persona
Witam, Mam taki problem. U siebie w domu mam ADSL i router speedtouch. Ja jestem wpięty bezpośrednio do niego. Z drugiego portu jest puszczony kabel ok 30 metrów na drugie iętro do kumpla. U niego jest postawiony jakiś stary switch albo hub ( wiem żeto zasadnicza róznica, ale nie ma żadnych napisów) kumpel 1 wpina sie do "switcha" i ma neta ok. Z drugiego portu switcha jest puszczony kabel do do drugiego kumpla o długości max 30 metrów. No u niego juz zaczynją się jaja. Komp bardzo długo dostaje IP, nie idzie pingów puszczac. Jak chce wejśc na router to tez wchodzi baaaardzo długo , a przeciez to juz jest w LANie 100Mbps. Komp jest nowy, na strym tez tak sie działa. Jak ten sam komp wpięlismy piętro niżej do tego switcha u kumpla 1 to śmigał równo. Co może być przyczyną? Czy kable? Choć jeśli jest fizyczne połączenie to musi być dobre. Długośc tez zadna rewelacja. Czy może to jest switch i sobie nie radzi? Jeśli miełbym wymienić ten pseudo switch to na switcha czy router? Choć nie za bardzo widze widze sens w podwójnym routowaniu i przekirowaniu ruchu. Z góry dzięki za pomoc
kicer
Ustaw IP na sztywno i zobacz wtedy. Jezeli nie pomoze podlacz jakis zapasowy kabel, pod to samo gniazdo co jest felerny komp i zobacz czy wtedy zadziala. Bedziesz wiedzial co.
wesoly_mariusz
IP na szywno nic nie zmienia. Mam problem z zestawiem drugiego kabla, bo ten idzie w bloku. Podobno można w ustawieniach karty mam zmienić na 10 Mbps i halduplex i jak wtedy zadziała to na pewno kable. SPotkaliście sie z takim czymś? Tą wersję sprawdzę dopiero wieczorem jak bede w domu